Testology | Blog o grach i nie tylko
Zrzut ekranu z gry Sonicboom GO

Sonicboom.ga | KOLEJNE IO Z NIEWIELKIM NAKŁADEM PRACY

Od czasu do czasu, a bywa i częściej sprawdzam, czy pojawiły się jakieś nowe gry z serii IO na iogames.space. Trafiłem zatem na Sonicboom.ga. Domena co prawda nie sugeruje, że to ten gatunek, ale generalnie patrząc na działanie gry oraz to, że została wstawiona na główny serwis z grami IO to doszedłem do wniosku, że można w pełni tę grę przypisać do wyżej podanej kategorii, zresztą od kiedy gry kategoryzuje się według domeny…

 

Po bardzo krótkim gameplayu doszedłem do wniosku, że autor tytułu po prostu się nie napracował. W grze występuje wiele błędów, chociaż nie jestem przekonany co do wszystkiego, czy to na pewno błędy, czy czasem nie zamiar twórcy, który robił grę w pośpiechu i chciał za wszelką cenę jakoś urozmaicić rozgrywkę, nie poświęcając przy tym za dużo czasu.

 

Co ciekawe wydawać by się mogło, że faktycznie gra powstała niedawno. Jednak po wejściu bezpośrednio do samej gry, bez witryny pośredniczącej jaką jest iogames.space, dopiero zwróciłem uwagę na informację o ostatniej aktualizacji. Uważałem, że niedawno, ponieważ dopiero teraz uświadczyłem ów twór na iogames.space, a przeglądam tę stronę jak już zapewne wiecie dość często.

 

Wygląda na to, że gra ostatni raz była aktualizowana 12.02.2017. Przynajmniej według informacji zamieszczonej przez autora. To właściwie tylko gorzej świadczy o autorze. Generalnie bardzo cenię w naszym gatunku to, że ludzie poświęcają swój czas na tworzenie różnych rzeczy, od książek, po gry i na rakietach, superkomputerach, satelitach i wielu innych kończąc. Jednak trochę pozostawia niesmak fakt, iż nawet taki hobbystyczny wizualno-sterowany mały projekcik najprawdopodobniej już na zawsze zakończył swój rozwój w tak słabym momencie. Przeważnie należy się chociaż jakieś poszanowanie względem osoby, która coś tworzy, ale jak tworzyć to coś konkretnego. Tak by było najlepiej dla nas wszystkich.

 

Tak narzekam, a właściwie jeszcze nie podałem konkretów. Najwyższa pora, aby do nich przejść.

 

Sterowanie jest strasznie toporne. Odbywa się za pomocą strzałek, ale jednak nie zawsze. Często jest tak, że po prostu strzałka nie zadziała. Dodatkowo będąc już tym jakimś wężykiem (o czym mogłem wspomnieć wcześniej, ale lepiej późno niż wcale), między ciałem tego stworzonka są jakieś przerwy, raczej nie równe, to wszystko myślę wynika ze złego sterowania i niewłaściwego pozycjonowania graczy na mapie. Nie ma dokładnej zasady w jaki sposób pokonać przeciwnika, bo nagły zakręt czasem nie “wejdzie”, a i bywa tak, że powoduje niespodziewany ruch, który skutkuje naszą śmiercią.

 

W gierce istnieje możliwość boostowania, a więc w tym wypadku przyspieszania. Jednak ciężko mi powiedzieć na jakie zasadzie to działa. Po jej aktywacji wężyk porusza się szybciej, a czasami nie, a czasami po chwili. Może jakiś konkretny pasek ze staminą rozwiązałby ten problem.

 

Odnośnie pasków to jest jeden taki. Mianowicie expbar, który pokazuje status zaawansowania danego poziomu. Co konkretnie robią poziomy? Dokładnie nie było mi dane się dowiedzieć. Domyślać się mogę jedynie, że w jakimś stopniu są powiązane z samą długością wężyka, jego stopniem zaawansowania.

 

Aby zwiększać długość poruszanego zielonego pasku po mapie (czyt. snake’a) należy zbierać, czy też jeść zielone punkciki. Generalnie w tej grze jest bardzo dużo zielonego, żeby nie powiedzieć, że aż za dużo. Może tę grę robili kosmici, zielone ufoludki. To by wyjaśniało kolorystykę w tym dziele.

 

Wspomniałem wcześniej o tym, że nie mam do końca pewności, czy aby na pewno każdy  bug w tym zielonkawym tworze był prawdziwym błędem, a nie przypadkiem intencją autora. Chodziło mi tutaj o efekt trzęsienia ekranu gry w momencie, gdy zbierzemy kolejny zielonkawy punkcik.

 

Problem ze sterowaniem, pozycjonowaniem się samych wężowych bytów i do tego co level trzęsienie. W to po prostu ciężko grać.

 

Jako wieloletni gracz głównie gier przeglądarkowych jak za pewne można się domyślić, naprawdę nie mam wielkich oczekiwań co do gier. Lubuję się w minimalistycznych klimatach. Ale niestety ta gra jest zbugowanym, glitch-tworem, a z minimalizmem ma tylko tyle wspólnego, że twórca wykonywał tę gierkę minimalnie długo.

 

Nie mniej warto spróbować samemu swych sił. Oj trzeba do gry naprawdę silnej woli. Może stanie się cud i komuś ta gra się spodoba i wreszcie boty będą miały z kim pograć. 😀

 

Oto bezpośredni link: https://sonicboom.ga/ .

Add comment

Jesteśmy na